Dzień dobry,

przesyłam odpowiedzi na pytania. Gdyby cokolwiek było niejasne, to proszę o kontakt telefoniczny.

ODPOWIEDZI:

  1. W jaki sposób zamierzają Państwo zwiększyć w mieście powierzchnię terenów zielonych ODPORNYCH na zmieniający się klimat?

Planowanie zieleni w mieście nie jest łatwym zadaniem. Trzeba mieć świadomość długofalowego podejścia, gdyż działania podjęte dziś widoczne będą dopiero za kilkanaście lat. Istnieje potrzeba zmian w MPZP, tak aby zwiększać powierzchnie zielone, np. jako zieleń osłonowa. Tworzenie nowych terenów zielonych w ramach nasadzeń zastępczych określonych w decyzjach administracyjnych z doborem odpowiednich gatunków odpornych na zmieniający się klimat. Edukacja ekologiczna zachęcająca mieszkańców do sadzenia zieleni i informującą o korzyściach płynących z otaczającej zieleni.

  1. W jaki sposób zamierzają Państwo wpłynąć na ograniczenie w mieście koszenia trawników i łąk, tak by w pełni wykorzystać ich własności biocenotyczne i ochronne w walce ze zmianami klimatu?

Koszenie trawników to kwestia, która głównej mierze związana jest z działalnością Zieleni Miejskiej. ZZM w ostatnich latach wdrożyła postępowanie zmierzające do zmniejszenia koszenia trawników. W przypadku przyszłości możemy mówić o wprowadzeniu stref zielonych w parkach lub na terenach ogólnodostępnych, z wyższą trawą i odpowiednim oznakowaniem informującym. Musimy mieć jednak świadomość, że takie działania generują równocześnie konieczność właściwej edukacji, ponieważ niejednokrotnie tereny niekoszone wywołują reakcje społeczne.

  1. Jak ustosunkują się Państwo do wycinek drzew oraz do zabiegów pseudopielęgnacyjnych, ograniczających wielkość koron miejskich drzew?

Miasto prowadzi dialog i edukację ekologiczną w zakresie zabiegów pielęgnacyjnych, jednakże proces ten jest procesem długofalowym. Zachodzi potrzeba zmiany świadomości i podejścia mieszkańców. Ponadto, miasta posiadają narzędzie prawne – w sytuacjach potwierdzających sytuacje „okaleczenia drzewa” można doprowadzić do ukarania sprawcy. Miasto nie ma wpływu na wybór wykonawcy prac pielęgnacyjnych na terenach prywatnych i nie może nakazać prywatnym właścicielom zatrudniania firm specjalistycznych – potrzeba tutaj zmiany na poziomie ustawowym.

  1. Co zamierzają Państwo zrobić w zakresie włączenia do rybnickich terenów zielonych lasów rosnących w granicach miasta, a aktualnie bezwzględnie eksploatowanych przez Lasy Państwowe?

Miasto dokłada starania, aby podjąć współpracę z Nadleśnictwem w celu ochrony drzew o szczególnej wartości społecznej oraz zwiększenia przez Nadleśnictwo ilości drzew o szczególnej wartości biocenotycznej. Należy jednak mieć na uwadze, że tereny Lasów Państwowych nie stanowią własności miasta, więc nie można ich włączyć do miejskich zasobów terenów zielonych – miasto może współpracować z Nadleśnictwem w tym temacie. Sprawa jest dla nas jednak bardzo istotna, stąd chcemy takiej współpracy.

  1. Czy zamierzają Państwo doprowadzić do zmiany planów zagospodarowania przestrzennego — tak by ochronić i wykluczyć spod zabudowy jeszcze nie zagospodarowane kawałki zieleni, umożliwiając jej świadczenie usług ekosystemowych dla miasta?

Miejska Pracownia Urbanistyczna z troską podchodzi do tematu miejsc zielonych, jak i stref przewietrzania miasta i każdorazowo stara się przygotować MPZP z uwzględnieniem tych potrzeb. Ważne są również sprawy dotyczące naturalnej retencji wody.

  1. Jakie są Państwa plany w zakresie skutecznej likwidacji miejskich wysp ciepła?

Likwidacja wysp ciepła poprzez:

– wprowadzanie nasadzeń drzew w przestrzeni publicznej na terenach zabudowanych – częściowo realizowane już przez ZZM.

– referat ekologii na etapie projektowania inwestycji konsultuje i podpowiada projektantom rozwiązania zmierzające do pozostawienia jak największej ilości zieleni, ale również projektowania nowych terenów zielonych. Niewykluczone, że w planowanych inwestycjach pojawią się zielone dachy bądź inne innowacyjne rozwiązania.

– tam gdzie istnieje wyjątkowa koncentracja obecności samochodów – budowę parkingów wielopoziomowych, aby zmniejszyć powierzchnię zajmowanego terenu, a tym samym zachować jak najwięcej zieleni.

Z poważaniem

Wojciech Kiljańczyk