Analiza zasadności prowadzenia prac w górnym biegu Nacyny w kształcie zaproponowanym przez PGG

  • Zagrożenia powodziowe czy może zagrożenia podtopieniami wynikają na tym terenie bezpośrednio z działalności KWK Rydułtowy, która prowadząc eksploatację na zachód od ul. Sportowej oraz pomiędzy ul. gen. Stanisława Maczka oraz ul. Sportową doprowadziła do powstania zalewiska bezodpływowego. Przed okresem prowadzenia eksploatacji w tym rejonie rzeka Nacyna miała możliwość swobodnego spływu.
Obraz1

Ilustracja 1. Dolina Nacyny na zachód od ul. Sportowej, ok. 2008 r., źródło Google Earth

Obraz2

Ilustracja 2. Dolina Nacyny na zachód od ul. Sportowej, ok. 2016 r., źródło Google Earth, widać postępujące osiadanie terenu i nasilające się podtopienia

Obraz3

Ilustracja 3. Dolina Nacyny na zachód od ul. Sportowej, ok. 2020 r., źródło Google Earth, widać postępujące osiadanie terenu i nasilające się podtopienia

  • Po 2020 r. rozpoczęto zasypywanie powstałego tu zalewiska masami ziemnymi. Tego typu działalność bez żadnej wątpliwości jedynie zmniejsza możliwości retencyjne rzeki, a nie jest działaniem „przeciwpowodziowym”. Jest sprawą oczywistą, że każda zabudowa, zasypanie doliny rzecznej zmniejsza jej pojemność. Woda odpłynie z tego terenu, owszem, ale skumuluje się w dolinie poniżej.
Obraz4

Ilustracja 4. Dolina Nacyny na zachód od ul. Sportowej, ok. 2025 r., źródło Google Earth, widać zasypanie niecki i zalewiska masami ziemnymi

Obraz5

Ilustracja 5. Teren na zachód od ul. Sportowej zasypany masami ziemnymi — nadsypanie terenu w oczywisty sposób niweluje istnienie terenu zalewowego. Numeryczny Model Terenu, https://mapy.geoportal.gov.pl/

  • Zgodnie z mapami zagrożeń powodziowych, publikowanymi przez RZGW (ISOK Powodzie), zagrożenie w tym miejscu jest znikome, ogranicza się jedynie do zasypanej już niecki (niecka została nadsypana, więc w tym miejscu więc już nie ma zagrożenia powodziowego). Na przebiegu rzeki od ul. Sportowej aż do rejonu ul. Wodzisławskiej dolina rzeki Nacyny jest w zdecydowanej większości wolna od zabudowy. Zagrożenie powodziowe wykazywane jest tu głównie w samym korycie rzeki. Jedynie w kilku miejscach zalewy są nieco szersze, np. niewielki fragment na zachód od ul. Ludwika Zamenhofa i na północ od ul. Tomasza Zana.
Obraz6

Ilustracja 6. Mapa obszarów szczególnego zagrożenia powodzią Q=1% wg https://wody.isok.gov.pl/imap_kzgw/, rejon pomiędzy granicą z miastem Rydułtowy oraz ul. Górnośląską

  • Większe tereny zagrożeń powodziowych występują dopiero na wschód od ul. Wodzisławskiej, a w szczególności w rejonie centrum miasta, na północ od ul. Targowej.
Obraz7

Ilustracja 7. Mapa obszarów szczególnego zagrożenia powodzią Q=1% wg https://wody.isok.gov.pl/imap_kzgw/, rejon ul. Wodzisławskiej, po stronie wschodniej widnieje jeszcze niezasypany zbiornik Kielowiec (obecnie zlikwidowany)

Obraz8

Ilustracja 8. Mapa obszarów szczególnego zagrożenia powodzią Q=1% wg https://wody.isok.gov.pl/imap_kzgw/, rejon centrum miasta w rejonie ul. W. Reymonta, ul. Targowej i ul. Rzecznej

  • Oczywistym jest, że regulacja rzeki, wycinka drzew, zasypanie niecki bezodpływowej wpłynie na zwiększony odpływ wody z rejonu Niewiadomia i Niedobczyc, co doprowadzi do zwiększenia zagrożenia powodziowego w centrum miasta.
  • Gospodarka w dolinie Nacyny prowadzona jest nierozważnie, o czym świadczy fakt zasypania odpadami pokopalnianymi rejonu na zachód od ul. Wodzisławskiej czy obecne zasypanie niecki na zachód od ul. Sportowej. W rejonie ul. Wodzisławskiej w dolinie rzeki usypano hałdę o wysokości ok. 10–12 m ponad poziom doliny (rzędna koryta rzeki ok. 232 m n.p.m., rzędna hałdy ok. 242–245), dla Nacyny pozostawiając tylko wąskie koryto. Ta działalność prowadzona przez podmiot górniczy prawdopodobnie w latach 90. XX w. i na początku XXI w. znacząco zmniejszyła możliwości retencyjne doliny rzeki.
Obraz9

Ilustracja 9. Zasypana odpadami dolina Nacyny na zachód od ul. Wodzisławskiej, Numeryczny Model Terenu; https://mapy.geoportal.gov.pl/

Obraz10

Ilustracja 10. Dolina Nacyny w tym samym miejscu na początku lat 60 XX w. — jeszcze niezasypana odpadami; źródło: https://geoportal.orsip.pl

  • Podobnie możliwości retencyjne doliny Nacyny (w tym przypadku jednego z jej dopływów — Dopływu z Popielowa i Dopływu z Michałkowic) zmniejszyło zasypanie odpadami zbiornika Mośnik — Kielowiec o powierzchni ok. 10 ha, które miało miejsce w latach 2024–2025.
Obraz11

Ilustracja 11. Zbiornik Mośnik — Kielowiec przed zasypaniem, powierzchnia ok. 10 ha; źródło: Google Earth

Obraz12

Ilustracja 12. Zbiornik Mośnik – Kielowiec w trakcie zasypywania w 2024 r.; obecnie (02’2026) jest już niemal całkowicie zasypany odpadami. Zbiornik stanowił cenne siedlisko płazów i ptaków;; źródło: Google Earth

  • W artykule z dn. 30 stycznia 2026 r. pt. To jedyny uzasadniony wariant”. PGG tłumaczy wycinkę prawie 250 drzew nad Nacyną (https://www.rybnik.com.pl/wiadomosci,to-jedyny-uzasadniony-wariant-pgg-tlumaczy-wycinke-prawie-250-drzew-nad-nacyna,wia5-3266-64146.html; dostęp 31.01.2026) rzecznik prasowa PGG uzasadnia prowadzone prace następująco: „Usunięcie istniejącego drzewostanu w skarpach rzeki wynika z potrzeby zapewnienia swobodnego przepływu wody w korycie rzeki, a także swobodnego dostępu do rzeki na potrzeby wykonania robót oraz działań w sytuacji zagrożenia powodziowego. Wobec powyższych założeń jest to jedyny uzasadniony wariant”.
  • Tego typu stwierdzenie — nawet po pobieżnym przeanalizowaniu faktów — jest oczywistą nieprawdą. Istnieje szereg innych rozwiązań, które mogły być tu zastosowane, np. realizacja kanałów ulgi (drugiego koryta), budowa jednego lub kilku zbiorników retencyjnych czy nawet po prostu pozostawienie doliny rzecznej w stanie bez zabudowy w formie łąk czy pastwisk. Tego typu realizacje były z powodzeniem stosowane nawet w Średniowieczu i tym bardziej nie powinny być problemem przy uwzględnieniu współczesnej techniki i stanu wiedzy.
  • Obieg wody w przyrodzie stanowi zespół naczyń połączonych, a gospodarka dolinami rzecznymi powinna obejmować całość zagadnień uwzględniających istniejące uwarunkowania. Nie można zasypać części doliny rzecznej i oczekiwać, że woda nie znajdzie sobie miejsca w jej dolnym biegu. Tak działają najprostsze zasady matematyki i fizyki, dostępne każdemu, kto uczęszczał przynajmniej do szkoły podstawowej.

— Tomasz Miłowskispecjalista ds. ochrony środowiska